Magda i Maciej – czyli zrób ślub po swojemu

Cześć!

Sezon ślubny dobiegł końca, a oznacza to przede wszystkim nadrabianie wpisów na blogu i pokazanie Wam tych pięknych ślubnych i nieślubnych historii, które w tym roku udało mi się stworzyć ze wspaniałymi ludźmi. I trochę też pokazanie Wam czego ja się od Was uczę, bo chciałabym co nieco w moich wpisach tutaj przemycić. Ten ślub to była, dla mnie osobiście, ogromna bomba energetyczna.

Sesja narzeczeńska Pauliny i Piotra w Rewie

Sesja narzeczeńska Pauliny i Piotra na plaży w Rewie

Wrzesień zawsze u mnie należał do miesięcy kiedy nie starcza czasu na cokolwiek. Biegam pomiędzy pracą, obróbką, ślubami i sesjami z Wami. Ale mam ogromne szczęście do poznawania przy tym mnóstwa naprawdę fajnych i wartościowych ludzi! Poza tym bieganie po lasach, po plaży i na łąkach to dla mnie ogromny odpoczynek i odskocznia od siedzenia nad obróbką zdjęć. W międzyczasie nadrabiam nieco zaległości w udostępnianiu Wam całych sesji i chcę pokazać Wam sesję narzeczeńską Pauliny i Piotra na plaży w Rewie. Rewa jest piękna, a wie to każdy kto tam raz zajrzał. Piękne plaże, do tego znany cypel, mnóstwo windsurferów a wokół fantastyczne polany. Mi nic więcej nie potrzeba nie trzeba!

Michalina i Michał – czyli sesja małżeńska nad morzem

Sesja małżeńska szalenie zakochanych, szczęśliwych ludzi

Zdarza się tak czasem w życiu, że spotykamy różnych ludzi na swojej drodze. Czasem rodzą się z tego przyjaźnie, czasem pozostajecie znajomymi, a nierzadko Wasze drogi się rozchodzą. Nie odkryłam tutaj nic nowego, a mówię o tym z konkretnego powodu 🙂 Mianowicie – Michalinę i Michała poznałam krótko po tym jak zdecydowałam się przeprowadzić do Trójmiasta. Nie był to dla mnie łatwy okres, bo trudno przyszło mi przeniesienie swojego życia w dwóch walizkach do nowego miejsca i w wieku 19 lat rozpoczęcie życia na „własną rękę” . Ale zdecydowałam się wtedy rozpocząć nowy etap i nigdy nie żałowałam tej decyzji. A to chyba najważniejsze 🙂

Dagmara i Karol | Czyli czemu by nie zrobić ślubu zimą?

Dzisiaj mam dla Was przepełnioną miłością historię ze ślubu Dagmary i Karola. To co najgłębiej zapadło mi w pamięć to ciągle splecione dłonie, spojrzenia pełne blasku i iskierki miłości, które były wyczuwalne na każdym kroku. Takie śluby wypełniają moje serce po brzegi, zwłaszcza że tych dwoje ma już za sobą trochę przeżyć i to co ich łączy jest czymś naprawdę pięknym. Cenie bardzo mocno takie momenty. Rzadziej zdarzają nam się bardziej dojrzałe Pary, które wypowiadając słowa przysięgi wiedzą doskonale co oznaczają i z czym się wiążą.  Dlatego na tym ślubie nie zabrakło wzruszenia i momentów kiedy ukrywając się za moim aparatem mogłam obserwować magię między nimi. To zdecydowanie najpiękniejsza część mojej pracy. Cieszę się i mam nadzieję, ze i Wy dostrzeżecie to na moich zdjęciach.

Sesja zakochanych w magicznie ośnieżonym lesie | Marta i Kajetan

Zima zaskakuje nas swą piękną puchatą aurą. W tym roku udało mi się uchwycić najpiękniejszą odsłonę na sesji szalenie zakochanych w sobie Marcie i Kajetanie. Bo gdzie zima jest najpiękniejsza? Tam gdzie najmniej osób jest w stanie ją podeptać swymi małymi stópkami. Wszyscy wiemy, że kiedy spadnie mnóstwo śniegu, a drzewa są oszronione – zima jest najpiękniejsza. Takie momenty nie trwają długo, więc żeby uchwycić tą magię trzeba się śpieszyć. Uwielbiam leśne spacery, lecz niestety na co dzień brakuje czasu na takie przyjemności. Więc pozostaje mi jedynie wybierać piękne miejsca na sesję plenerowe z moimi wspaniałymi modelami.