Ślubne opowieści - Strona 2 z 2 - Fotograf Ślubny i Rodzinny Trójmiasto
  • ceremonia plenerowa gdansk
    Ślubne opowieści

    Magda i Maciej – czyli zrób ślub po swojemu

    Cześć! Sezon ślubny dobiegł końca, a oznacza to przede wszystkim nadrabianie wpisów na blogu i pokazanie Wam tych pięknych ślubnych i nieślubnych historii, które w tym roku udało mi się stworzyć ze wspaniałymi ludźmi. I trochę też pokazanie Wam czego ja się od Was uczę, bo chciałabym co nieco w moich wpisach tutaj przemycić. Ten ślub to była, dla mnie osobiście, ogromna bomba energetyczna.

  • fotograf slub Gdansk
    Ślubne opowieści

    Dagmara i Karol | Czyli czemu by nie zrobić ślubu zimą?

    Dzisiaj mam dla Was przepełnioną miłością historię ze ślubu Dagmary i Karola. To co najgłębiej zapadło mi w pamięć to ciągle splecione dłonie, spojrzenia pełne blasku i iskierki miłości, które były wyczuwalne na każdym kroku. Takie śluby wypełniają moje serce po brzegi, zwłaszcza że tych dwoje ma już za sobą trochę przeżyć i to co ich łączy jest czymś naprawdę pięknym. Cenie bardzo mocno takie momenty. Rzadziej zdarzają nam się bardziej dojrzałe Pary, które wypowiadając słowa przysięgi wiedzą doskonale co oznaczają i z czym się wiążą.  Dlatego na tym ślubie nie zabrakło wzruszenia i momentów kiedy ukrywając się za moim aparatem mogłam obserwować magię między nimi. To zdecydowanie najpiękniejsza część…

  • sesja w zbożu
    Ślubne opowieści

    Ślub Patrycji i Tomka | Wesele w Starogardzie Gdańskim

    Dzień był pochmurny, lekko deszczowy. Cichy dom, pełen spokoju i rodzinnego ciepła. Bez bieganiny i stresu. Kto by pomyślał że to właśnie ten dzień. Dzień ślubu Patrycji i Tomka.  Spokojne przygotowania Patrycji z mamą, czas na wypicie szklanki wody dla wyciszenia własnych emocji. Dopiero po dłuższej chwili zaczęły się ujawniać oznaki zdenerwowania, nerwowe spoglądanie na zegar i oczekiwanie. Jak tylko Tomek wszedł do domu i zobaczył swoją wybrankę zapadł spokój. Po takich momentach widać jak dwoje ludzi potrafi porozumieć się bez słów, domyślić się co czuję druga osoba i powiedzieć coś takiego, co ukoi nerwy. Kocham te momenty na weselach – nie ma czasu na granie, reżyserowanie momentów a jedynie…

  • Ślubne opowieści

    Malwina & Jacek | Klimatyczny ślub w Kręgskim Młynie

    Nie mogłam doczekać się tego pięknego, czerwcowego ślubu. Dwoje zakochanych w sobie ludzi stanie na ślubnym kobiercu i powie sobie TAK. W tym roku reportaż ślubny Malwiny i Jacka otwierał mój sezon, a wiąże się to zawsze z ogromną ekscytacją i szczęściem nie tylko dla Młodej Pary, ale także i dla mnie. Zapach szczęścia unoszący się w powietrzu, łzy spływające swawolnie po policzku, delikatne uściski i te emocje, których nie można opisać. Mimo, że najczęściej jestem tylko obserwatorem zdarzeń, to nie ukrywam że i mi zdarzy się otrzeć łzę wzruszenia.